Bruksela wie lepiej. Zawsze.

Amerykańskie dokumenty, opublikowane niedawno i omawiane całkiem serio w debacie publicznej, opisują działania instytucji Unii Europejskiej wobec procesów wyborczych w kilku państwach członkowskich. Jeśli ich treść jest trafna, mamy do czynienia z czymś więcej niż tylko „dialogiem o wartościach”. Mamy do czynienia z politycznym wpływem ubranym w język troski. A przecież Unia nigdy nie ingeruje. […]

Greta się w grobie przewraca…

… a może jeszcze nie? W 2023 r. Polska odpowiadała za 0,7% globalnej emisji gazów cieplarnianych, Niemcy za 1,3%, Francja emitowała 0,75%, Hiszpania 0,55%. W tym samym czasie USA odpowiadały za 11,5% emisji, Chiny 30% a Indie 8%. Czy idiokraci z ZSRE (Związek Socjalistycznych Republik Europejskich) naprawdę wierzą, że rozjebanie gospodarki Europy uratuje świat?