Wygrzeb z neta
„Mądrego to i przyjemnie posłuchać”
„Mądrego to i przyjemnie posłuchać”
Polskie sądownictwo po raz kolejny udowodniło, że logika jest przereklamowana, a poczucie humoru – najwyraźniej obowiązkowym elementem procedury cywilnej. Oto bowiem zapadł wyrok w głośnej (?) sprawie między Wojciechem Roszkowskim, autorem podręcznika do przedmiotu Historia i Teraźniejszość, a minister edukacji Barbarą Nowacką. I choć Roszkowski proces wygrał, to – jak przystało na kraj nad Wisłą […]
Amerykańskie dokumenty, opublikowane niedawno i omawiane całkiem serio w debacie publicznej, opisują działania instytucji Unii Europejskiej wobec procesów wyborczych w kilku państwach członkowskich. Jeśli ich treść jest trafna, mamy do czynienia z czymś więcej niż tylko „dialogiem o wartościach”. Mamy do czynienia z politycznym wpływem ubranym w język troski. A przecież Unia nigdy nie ingeruje. […]
Znalezione w sieci.
Nie wiem, czy istnieje ktoś, kto posiada sprawny umysł, kto nie wątpił o łgarstwie rządu Tuska na każdym kroku. Rząd Morawieckiego wcale nie był o wiele lepszy pod tym względem. Wszyscy łgali obywatelom w żywe oczy, a jak przyszło co do czego, to w Brukseli klękali i brali w japę po same jaja. Prezydencka kampania […]
Poniżej obrazowe omówienie najnowszych trendów w walce klimatycznej.
… a może jeszcze nie? W 2023 r. Polska odpowiadała za 0,7% globalnej emisji gazów cieplarnianych, Niemcy za 1,3%, Francja emitowała 0,75%, Hiszpania 0,55%. W tym samym czasie USA odpowiadały za 11,5% emisji, Chiny 30% a Indie 8%. Czy idiokraci z ZSRE (Związek Socjalistycznych Republik Europejskich) naprawdę wierzą, że rozjebanie gospodarki Europy uratuje świat?
Zastanawiacie się zapewne, jakie są kluczowe zasługi Tuska dla Polski? Proszę bardzo, oto okazja do świętowania, która jest przede wszystkim zasługą tego ryżego buca. Otóż dzięki niemu możemy świętować 14 rocznicę podniesienia stawki VAT na okres trzech lat. Zgodnie z ustawą z 26 listopada 2010 r., podwyższono czasowo podstawową stawkę VAT z 22 do 23% […]
Nie jestem zwolennikiem obecnie rządzących. Poprzednich zresztą też. Ale mam co raz większe wrażenie, że powyższy obrazek, po 13 grudnia zeszłego roku jest z dnia na dzień jakoś bardziej na czasie.