Zrobić wszystko, byle zostać przy korycie

Mamy gorący okres. Nie tylko za sprawą aury i nie tylko za sprawą wirusa. Do tych, niewątpliwie uciążliwych przypadłości, dołączyła trzecia – równie wredna. Chodzi o drugą turę wyborów prezydenckich. Partia miłościwie jej w dupę mać rządząca forsuje, na wszelkie sposoby, swojego kandydata. To oczywiście zrozumiałe. Robi to, jednak, stosując chwyty poniżej pasa – jak […]