Obecnie miłościwie panujący Bronek narobił w gacie i nie pojawił się na debacie. Powodem, według niektórych, miał być zakaz czytania z kartki ;-). Cóż… chyba jebnął baranka, bo jednak można było czytać. Szkoda, byłby niezły cyrk, jak prezio wiłby się pod ostrzałem faktów o jego „sukcesach” w trakcie obecnej kadencji.
Kurwa, ogarnijcie się ludzie… jak można głosować przez 25 lat na te same świnie! Dajcie szansę zmianom debile jebane!!!