Premierzyna rzekła:

Kurwa, baba straszy czy jaki chuj, bo nie wiem czy już spierdalać z tego kRaju czy jeszcze troszkę poczekać… Ostatnio jak Tusk mówił, że „rząd pragnie dobra obywateli” to tak głęboko zakopałem swoje dobra, że za chuja nie mogę sobie przypomnieć gdzie.