“Walcie po osobówce” czyli urodzeni mordercy

W mediach pojawił się kolejny temat – zapchajdziura. Temat zasłaniający nieudolność i brak fachowości obecnie rządzącej bandy. Tym razem jest to temat wart zainteresowania i nagłośnienia. Chodzi o obowiązkowe szkolenia kierowców TIR-ów. Szkolenia, które powinny uczyć odpowiednich zachowań, bezpieczeństwa itp.

Jak się okazuje, wszystkie te szczytne cele można sobie wsadzić głęboko w dupę (aż po same migdałki). Po pierwsze, szkolenia te są tylko teorią. Samo uczestnictwo jest „nieobowiązkowe” – wystarczy podpis na liście obecności. W trakcie tych szkoleń TIR-owcy zaznajamiają się ze sposobami oszukiwania kontroli, fałszowania podpisów, poświadczania nieprawdy itp. Najgorsza z umiejętności jakich można nauczyć się w trakcie tego szkolenia łapie się spokojnie pod prokuraturę. Za jej opis niech posłuży poniższy cytat: „Jedną z praktyk, jakie poznają kierowcy na kursie jest… powodowanie wypadku tak, aby kierowcy osobówek w nich uczestniczący nie spier….li. Kierowcy TIR-ów mają więc walić po osobówce, ponieważ jest poniżej nóg„.

Na naszych oczach wychowywani są skurwiele, którzy najczęściej unikają jakiejkolwiek kary za swoją głupotę, brawurę i poczucie bezpieczeństwa.

Oto kolejny, tym razem niezaprzeczalnie najmocniejszy argument, aby bez wahania poprzeć akcję Tiry na Tory. Nie czekaj, aż jakiś chuj trafi w Ciebie czyniąc Cię, w najlepszym wypadku, kaleką na całe życie. Wyślij kutasa wcześniej na tory. Dla własnego i innych bezpieczeństwa!

3 comments on ““Walcie po osobówce” czyli urodzeni mordercy

  1. Ciskasz się tirowców to prowadź jeden dzień tira ważącego z ładunkiem około 25-30ton i rusz w polskę gdzie kierowcy osobówek i motocykliści zapierdalają koło ciebie niczym stado baranów ciężarówki mają duże ograniczenia i nadchodzi mi tu o prędkościach ale o czas. I gdyby nie oni to po pierdolone mleko musiał byś zapierdalać do mleczarni niemowiac o innych produktach.po za tym oni też mają rodziny do uczymania. Doceniać ich jak będziesz czekał w kolejce po byle co bo towar będzie raz w tygodniu o ile nasza kolej dowiezie. I jakbyś się pogłębił w temat to byś się zorientował że jesteś uzależniony od nich czy tego chcesz czy nie. Więc pomyśl raz jeszcze czy problem stwarzają tiry i ciężarówki czy ludzie bez mózgu. I opieraj się na faktach a nie na pomówieniach innych krytyków
    Ps. Sory za pisownię ale nie pisałem od lat.

  2. Ależ ja nie przeczę, że ich praca jest potrzebna czy też ciężka. Tak samo jak praca w każdym innym zawodzie. Przeczytaj jeszcze raz mój tekst i postaraj się zrozumieć czego się czepiam. Tłumaczył się nie będę, bo nie mam z czego. To z Twoim rozumowaniem, w tym przypadku, jest coś nie tak.

  3. Słyszałeś o haśle „tiry na tory” wiec poczytaj bo własnie tak powinno byc towary powinno sie przewozić koleją która ma większe możliwości gabarytowe niz ciężarówka. Ale nie o tym był artykuł (pomijając tez kłopoty z koleją) tylko o haskim bezpieczeństwie polegającym na ratowaniu swojej dupy kosztem czyjejś śmierci. Z twojej wypowiedzi wynika ze zgadzasz sie ze słowami człowieka prowadzącego szkolenie dla kierowców ciężarówek. Tym samym popierasz morderców bo w tym kierunku sa te szkolenia, uderzenie ciężarówki w samochód osobowy pozwala zmniejszyć uszkodzenia ciała kierowcy ciężarówki lecz zabija kierowce i pasażerów samochodu osobowego. Trudno sie tu zgodzić ze lepiej wybrać mniejsze zło bo połamane nogi to nie mniejsze zło niz 4 trupy w osobówce. Jestem rowerzysta i wiem jak sie zachowują ciężarówki na drodze wszyscy sie ich boja bo to jednak duża masa wiec na czołowe żeby wymusić gościowi swoje prawa nikt nie pojedzie. Prawa asfaltowej dżungli kto większy ten na prawie. Znam kilka przypadków najechania ciężarówki na rowerzystę w większości wypadków trup na miejscu. Wiec może trochę zastanowienia i więcej tolerancji dla mniejszych w ruchu drogowym wtedy każdy dojedzie do domu cały i zdrowy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.