Darmowe obwodnice według Platfusów

Donald po raz kolejny zełgał. Teraz nieudolnie się tłumaczy. Krótko mówiąc Platfusy nabiły sobie odrobinę punktów wyborczych, głupi naród klaskał jak opętany… potem wyszło jak zwykle. Czyli do dupy. Ale o kłamstwie premiera już się nie trąbi. A o co poszło? Poszło o „darmowe obwodnice”, które, jak się okazało, darmowe wcale nie są. Owszem, auta osobowe pojadą nimi za darmo. Ale odpowiedzmy sobie na jedno proste pytanie. Dla kogo budowane są obwodnice? Czy dla pana Mietka, który chce z rodziną pojechać sobie do hipermarketu swoim „czinkłaczento”? Nie, budowane są one dla aut, które i tak jadą po płatnej autostradzie. Dawanie więc tego typu „prezentu” mieszkańcom „obwodzonej” miejscowości jest, szczerze mówiąc, o kant dupy potłuc. Już widzę te rzesze kierowców wszelkiej maści fiacików, opelków itp. nadkładające kilkanaście kilometrów w drodze do kościoła tylko dlatego, że obwodnica jest za darmo!

Sprytnie to sobie premierzyna z bandą swych przydupasów wymyśliła. Równie dobrze mógłby Donald powiedzieć: „Obywatele. Od dnia dzisiejszego wszyscy z was, którzy nie będą jeździć autostradami, nie będą musieli płacić za przejazd po nich”. No jakże to pięknie brzmi: „darmowe autostrady dla wszystkich” i małym drukiem daleko pod spodem „którzy z nich nie będą korzystać„.

Ale i to nie jest do końca prawdą. Przecież my za te autostrady już zapłaciliśmy! Czy autostrady budowane są w całości ze środków prywatnych inwestorów? Nie, płaci za nie budżet państwa! A kto daje wpływy do budżetu państwa? Oczywiście, my wszyscy. Czyli budujemy sobie „piękne” drogi, za jazdę po których i tak będziemy płacić. Pal sześć, jeśli do kasy państwa. Do podatków od byle gówna każdy się chyba już przyzwyczaił. Czystym kurewstwem jest oddawanie tych pieniędzy prywaciarzom, którzy i tak mają w dupie utrzymanie tych dróg na odpowiednim poziomie (patrz choćby A4 w okolicach Krakowa, która od lat jest w kółko remontowana i przez to nie spełnia wymogów ustawowych drogi szybkiego ruchu, a opłaty jak były tak są – bandyci od myta mają to głęboko dupach).

Takim to sposobem, kolejne rządy, zamiast robić porządek wpychają nasz kraj w coraz głębsze gówno. A głupi naród dalej leci głosować jak nie na jednych to na drugich. Mimo iż już wszyscy z nich byli przy korycie i wszyscy pokazali, że nie potrafią rządzić. Kiedy wreszcie Polacy zmądrzeją? Kiedy pogonimy tą bandę złodziei i nierobów od koryta? Zbliża się kolejna szansa… ale generalnie nie widzę widoków na poprawę sytuacji. Polakom chyba potrzeba przyjebać po ryju jakimś twardym narzędziem, żeby się ocknęli.

2 comments on “Darmowe obwodnice według Platfusów

  1. Dobrze piszesz. Ale co z tego. Głupi ludzie potrzebują bajek. Każdy też chce kontynuować swoje małe przekręty. I nie chce zmian przy korycie. Że można by żyć lepiej i do tego uczciwie… to straszna perspektywa dla platfuska

  2. Może trochę nie na temat ale w kwestii chachmęctwo i oszustwa. Pieniądz zasłania oczy juz nikt chyba nie ma honoru i jasnego umysłu. Afery z sola, konina w mięsie wołowym, odpadami dodawanymi do mies, wyłudzaniem unijnych pieniędzy, astronomiczne premie, nagrody za damski chuj, prywatne firmy posłów z monopolem na produkt itd. Wymieniać można by godzinami albo nawet napisać kilku stronicowy artykuł, czy ludzie juz nie potrafią zrobić cos dla kogoś dobrze przecież płaci sie za to pieniądze wiec dlaczego otrzymujemy za nie śmieci. Powstało cos na zasadzie konsorcjum i tu można mówić o spisku globalno-światowym o produkowaniu bubli by można było produkować kolejny bubel i tak w kółko. Kiedyś buty były na wieki dziadek kupił skórzane buty jak miał 30 lat i go w nich pochowali, a teraz buty rozpadają sie na nogach podczas chodzenia. Czy ten świat juz sie skończył! Pozwalamy idiotą sobą rządzić jak stado owiec idących na zez! Płacimy podatki trzy nawet czterokrotnie od tego samego produktu juz nawet myślę ze podatek przekracza cenę wyprodukowania! Sa tez inne machlojki i debilizmy co tu gadać samemu nic sie nie zrobi a bydło coraz bardziej odmóżdżane telewizją i szmatławcami prasowymi w których opisują tylko kto kogo dzis zabili albo jaki wypadek lotniczy czy kolejowy miał dzis miejsce staje sie mniej świadome i bezradne! Skandal, sromota i bezprawie w państwie prawa zwanym DEMOKRACJĄ! Kiedyś napisałem ze demokracja różni sie od komunizmu tym ze w komunizmie ludzie sie jednoczyli, a w demokracji sie dzielą (naszymi pieniędzmi).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.