Wasza kasa?

„Są dwie rzeczy bez granic: Wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata jednak nie mam pewności” rzekł niegdyś Albert Einstein. Ja bym jednak dołożył do tejże, jakże mądrej i prawdziwej sentencji, słowo „naiwność”. Bo właśnie naiwnością najwyższej próby i ogromnego kalibru popisali się ętelygęci, którzy wymyślili (zapewne pocąc się przy tym i srając pod siebie z wysiłku) wspaniale irytującą, nową funkcjonalność popularnego (niestety) czegośtam społecznościowego o nazwie Wasza Kasa (tak, nazwa celowo przekręcona!!!). Od kliku dni dostaję miłe ich mać powiadomienia, przesyłane w dobrej wierze i z własnej i nie przymuszonej woli przez jakiegoś zasmarkanego robota o inteligencji spleśniałego kawałka sera. Niechże wolno mi będzie zaprezentować dwa obrazki, które poddam wnikliwej, acz krótkiej, analizie.

Jak zapewne widzicie, otrzymałem kilka (pięć) powiadomień. Każde z nich opatrzone w treści takim samym zdaniem. Informuje ono (to zdanie) o kolosalnej wręcz aktywności moich znajomych i jakże haniebnie niskiej nieaktywności mojej parszywej osoby. Ja się dziwię adminom, że pozwalają mi na ukrywanie się w głębokich czeluściach internetu i omijanie ich jakże wspaniałego i nowatorskiego portalu przez 2 dni z rzędu. Jak widać, nie odwiedzałem swojego profilu przez dwa dni dnia 29 marca, 1 kwietnia (dowcip?), 4 kwietnia, 7 kwietnia oraz 9 kwietnia. No jak raz powinienem być przeciągnięty gołą dupą po nieheblowanej desce (i to z 10 razy) za takie lekceważenie ciężkiej pracy twórców tego parsknięcia. Ale, ale… wróć… właśnie sobie coś przypomniałem… albo próbowałem przypomnieć. Kiedy to ostatni razy logowałem się do Waszej Kasy? Wujaszek Alzheimer skutecznie nie pozwala mi sobie tego przypomnieć. Albo było to aż tak dawno temu. Wierzcie mi albo nie (lata mi to koło pędzla) minął pewnie jakiś miesiąc albo i więcej odkąd ostatni raz moje pakiety nawiedziły serwery Waszej Kasy. Jeśli pomiędzy 1 a 4 kwietnia jest 2 dni albo tyleż samo pomiędzy 4 a 7 kwietnia to możecie mi mówić Zenon. Tak więc albo to ja liczyć nie potrafię, albo jakiś niedouczony naiwniak próbuje tanimi chwytami nabić sobie klików. Owszem, może te chwyty działają na target w jaki celuje WK (dzieci neo, niedorozwinięte brakujące ogniwa teorii Darwina, obleśni starcy szukający nastoletnich modelek, nad którymi mogliby poślinić się przez chwilę, podnosząc sobie tym samym ciśnienie tętnicze, czy też niewyruchane mamuśki, szukające 16-to letnich chłopców, którzy z przepełnionymi spermą jajami wydupczą wszystko co ma dziurę i na drzewo nie spierdala). Czy jednak osoba o inteligencji chociażby młodocianego gibona da się nabrać na taki numer? Powiedzcie: NIE. Dajcie mi powód do zadowolenia z faktu, iż jestem jednym z przedstawicieli gatunku homo sapiens. Podobnie jak Wy.

2 comments on “Wasza kasa?

  1. 1. Niektóre poczty takie jak onet albo wp mogą dostarczać wiadomości później niż są one wysyłane, co nie dłumaczy odstępów między wiadomościami. Sądzę, że jest to chwyt tak wyrafinowany jak cały przepiękny portal i ci przedztawiciele ZUA i Mhroq, którzy hańbę rzucają na język HTML(czy XML, chociaż wątpię).
    2. Patrząc na to, jestem dumny, że mając 16 lat Nie mam konta na porażkaKlasy.pl (Miałem je jakieś 50 sekund).

  2. Niestety muszę ci Elleander przyznać racje ;(
    Idea Naszej Klasy była wspaniała lecz komercjalizm i chęć zarobienia na tym kasy zmieniła ten portal w maszynkę do robienia pieniędzy, porno katalog dla pedofilii i reklamy pozerów-frajerów jacy to oni nie są i czego nie maja w domu.
    Żenua panowie, żenua ;(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.