Powróciła po 10 latach nabycia na twoim blogu. Niestety muszę przyznać że wszystko idzie w kosmos i komentarzy ni chyba nie widać. Co się porobiło z tymi ludźmi? Myślę tak jak Ty ale żaden pary z ust nie puści i nie podejmie dialogu. Czyż by niewygodna prawda? A może ból dupy i spina że można pisać wprost bez owijania w bawełnę i cenzury w takich czasach. Mam zaległości więc wracam do 2010 poczytać co tam wyczyniales przez te lata. Twój fan „balkonowych palaczy” 😀
P.s. Mam nadzieję że Hrabia nie stracił swego starego sznytu 🙂
Powróciła po 10 latach niebycia na twoim blogu. Niestety muszę przyznać że wszystko idzie w kosmos i komentarzy ni chuja nie widać. Co się porobiło z tymi ludźmi? Myślą tak jak Ty ale żaden pary z ust nie puści i nie podejmie dialogu. Czyż by niewygodna prawda? A może ból dupy i spina że można pisać wprost bez owijania w bawełnę i cenzury w takich czasach. Mam zaległości więc wracam do 2010 poczytać co tam wyczyniales przez te lata. Twój fan „balkonowych palaczy” 😀
P.s sorry za zmianę wyrazów ale mnie wkurwia ten słownik zastepujacy wyrazy. U góry wyszła bzdura niestety edycji nie ma więc ponawiam post już z korektą.
Powróciła po 10 latach nabycia na twoim blogu. Niestety muszę przyznać że wszystko idzie w kosmos i komentarzy ni chyba nie widać. Co się porobiło z tymi ludźmi? Myślę tak jak Ty ale żaden pary z ust nie puści i nie podejmie dialogu. Czyż by niewygodna prawda? A może ból dupy i spina że można pisać wprost bez owijania w bawełnę i cenzury w takich czasach. Mam zaległości więc wracam do 2010 poczytać co tam wyczyniales przez te lata. Twój fan „balkonowych palaczy” 😀
P.s. Mam nadzieję że Hrabia nie stracił swego starego sznytu 🙂
Powróciła po 10 latach niebycia na twoim blogu. Niestety muszę przyznać że wszystko idzie w kosmos i komentarzy ni chuja nie widać. Co się porobiło z tymi ludźmi? Myślą tak jak Ty ale żaden pary z ust nie puści i nie podejmie dialogu. Czyż by niewygodna prawda? A może ból dupy i spina że można pisać wprost bez owijania w bawełnę i cenzury w takich czasach. Mam zaległości więc wracam do 2010 poczytać co tam wyczyniales przez te lata. Twój fan „balkonowych palaczy” 😀
P.s sorry za zmianę wyrazów ale mnie wkurwia ten słownik zastepujacy wyrazy. U góry wyszła bzdura niestety edycji nie ma więc ponawiam post już z korektą.