Interia donosi, że naukowcy odkryli prawdziwego McGyvera wśród wirusów. Takiego skurwysyna jeszcze nie widzieliśmy (chuj z tym, że taki mały, że i tak gówno widać). Zabija wszystko, co napotka na drodze. Zaczął zapewne od mózgu autora poniższego wpisu.

Ja rozumiem, że ludzie do których ma trafić taka wiadomość charakteryzują się poziomem IQ równemu pierwiastek z dwóch (w porywach), ale to i tak trzykrotnie więcej niż poziom prezentowany przez autora wpisu.
Dla tych mniej rozgarniętych – wirus i antybiotyk to określenia, które pasują do siebie jak Interia i „media na poziomie”.
Przykre tylko, że Interia równa poziom z szechterówką.