Czy Europa jest przygotowana na kolejne ataki?

Wszystkie media huczą: „Zamachy w Belgii”. Temat, niewątpliwie, emocjonujący. Sytuacja wyraźnie pokazuje, że mamy problem. Powód problemu jest bardzo prosty i nie o tym chciałem napisać.

Mnie dziś interesuje odpowiedź na pytanie, czy Europa jest przygotowana na ataki terrorystyczne? Po krótkim zastanowieniu odpowiedź okazuje się prosta jak chuj w dupie cycatej mulatki. Od lat trwają przygotowania, słabo uszczelnione granice w państwach ościennych. Popatrzmy na przykład Węgier, jaki rejwach podniosło unijne jego w dupę mać lewactwo na wieść o patrolach, murach tudzież innych ogrodzeniach? Unia z otwartymi rękami przyjęła tabuny uchodźców, bez żadnej weryfikacji, bez żadnej kontroli. Niemcy wręcz huczały, zmuszały wszystkie zrzeszone państwa do przyjmowania napływających stad. Nikt nie chciał słuchać słów rozsądku, ludzi sprzeciwiających się imigrantom nazywano oszołomami, homofobami, i chuj jeszcze wie jak inaczej. No to teraz macie. Czy teraz pani Merkel weźmie na klatę te zamachy? Czy przyzna się, że popełniła błąd? Czy uzna się za współwinną tragedii?

Odpowiedź więc jest prosta i krótka. Tak, Europa jest przygotowana. Każdy może tu przyjechać i podłożyć bombę gdzie i kiedy chce!

500+ – chodliwy temat

Dawno nic nie było. Tematów w chuj, jakbym o wszystkim chciał pisać, wyjebaliby mnie z roboty za tak zwane „jebanie obowiązków”. Ale ponieważ od czasu do czasu coś w moim wnętrzu (pewnie czyjś chuj w mojej dupie) każe mi jednak siąść przed monitorem i najebać kilka literek – no to jedziemy.

Nie, nie będę czepiał się samego programu. Generalnie uważam, że jest chujowy, wolałbym, żeby fiskus zelżył trochę na podatkach. Ale ponieważ Polacy – jebana ich w dupę mać – znów wybrali bandę socjalistów – kutas z makiem, nie ma wyjścia. Znaczy żeby dać komuś 500 złotych, muszą najpierw mu zajebać 7 stówek lub więcej. Ale do durnych polaczków ni chuja to trafić nie chce. Chuj więc wam w dupę, z gumą tudzież bez – mnie to jebie.

Ale do rzeczy. Kilka dni temu napotkałem na „historyjkę” pewnej biednej szwaczki z jednym dzieciorem, która zarabiając minimalną płacę dostanie z tegoż programu jedynie wała. Żali się, że zarabia za dużo. Za to szczeka na jej szefową, która wyciągając z zakładu całkiem pokaźne profity oraz posiadając czwórkę bachorów, każdego spuszczonego z innego kija, ma się całkiem dobrze. Nie dość, że na każdego bękarta dostaje alimenty, to teraz jeszcze państwo zapłaci jej jeszcze „tysionc-pińcet” (czy nawet w kurwę więcej – nie pamiętam i pierdoli mnie to). No i ta biedna szwaczka pyta – „czy to jest ta zmiana na lepsze”?

No więc ja odpowiadam. A kurwa co, nie widać? Czy rodziny posiadające dwójkę i więcej pętaków nie dostaną kasy? Co sobie ta sucz myślała, że państwo będzie wynagradzać pizdy, które z jednym bachorem – potencjalnym zapierdalaczem na emerytury swoich rodziców – będzie przyklaskiwać i złotem ją obrzuci? Ja się dziwię, że premiują już drugie dziecko a nie zaczynają od dopiero trzeciego! Na obecną sytuację demograficzną to i tak za mało!

Druga sprawa, a kto tej paniusi broni wypinać dupę na lewo i prawo? Dorobi się kilku bachorów i będzie w podobnej sytuacji! Alimenty i jałmużna od państwa na drugą i kolejne pijawki tylko czekają na nią. Kilka minut przyjemności i kasa płynie. Wystarczy wziąć interes (męski) w swoje ręce i wetknąć go sobie w pizdę!

A jakbym jeszcze miał się czepić jej nieszczęścia i marnych zarobków, to dodałbym – a co, kurwa, ktoś paniusi broni założyć firmę i się uniezależnić? Jak taka niedoceniona to znaczy, że pewnie warta jest więcej – to niech kurwa wskoczy na rynek, zacznie szukać klientów, użerać się ze skurwielami (a w zasadzie w większości z sukami). Zaraz jej dupa zblednie. Albo wreszcie zarobi tyle, ile chce. Limitu nie ma. Tylko trzeba dupsko ruszyć i wziąć się za siebie. A jak się nie umie – to chuj, siedzieć cicho, albo szukać innego pracodawcy. Ślubu z obecnym raczej nie brała.

Jest jeszcze jedna możliwość, przekwalifikować się. Że co? Że w pewnym wieku już się nie da? A nie pierdolcie kurwa. Marzą się wam cały czas czasy skurwiałej komuny, kiedy to nie ważne czy ktoś robił, czy miał wykształcenie – zarabiał za samo chlanie w pracy. Na szczęście te czasy się skończyły (choć ekipa cały czas przy korycie ta sama), ale cała masa Polaków, właśnie tych jebanych nierobów, leniów i pijaków (i złodziei, bo każdy pijak to złodziej!!!) nadal tęskni za słodkim nic-nie-róbstwem. A CHUJ WAM W DUPĘ!!!

Zabójczy wirus – niewykrywalny dla radarów

Interia donosi, że naukowcy odkryli prawdziwego McGyvera wśród wirusów. Takiego skurwysyna jeszcze nie widzieliśmy (chuj z tym, że taki mały, że i tak gówno widać). Zabija wszystko, co napotka na drodze. Zaczął zapewne od mózgu autora poniższego wpisu.

Wirus morderca

Ja rozumiem, że ludzie do których ma trafić taka wiadomość charakteryzują się poziomem IQ równemu pierwiastek z dwóch (w porywach), ale to i tak trzykrotnie więcej niż poziom prezentowany przez autora wpisu.

Dla tych mniej rozgarniętych – wirus i antybiotyk to określenia, które pasują do siebie jak Interia i „media na poziomie”.

Przykre tylko, że Interia równa poziom z szechterówką.

Żryj mięso – zdechniesz

Przeczytałem ostatnio gdzieś w prasie, że „Bekon, kiełbaski i szynka jedzone zbyt często powodują tyle samo nowotworów co palenie papierosów, wynika z najnowszej analizy Światowej Organizacji Zdrowia”.

Czekam kiedy jakiś naukowiec stwierdzi w końcu, że generalnie to każde życie jest szkodliwe, bo nieuchronnie kończy się zgonem. Wtedy tylko krok od „ętelygętnej” decyzji o wybijaniu ludzi w pień – po chuj mają zdychać za życia…

Tylko kurwa jest malutki w chuj problem. Kto zajebie tego ostatniego?…

I znów to samo…

No kurwa banda jebanych w dupę debili z was jest. Chuj z tym, że pisuary znów przy korycie (choć z tego nic dobrego nie wyjdzie). Przerażające jest to, że placformersi, którzy przez 8 lat nakradli jak chuj nawet się z tym nie kryjąc, nawciskali ustaw dziurawych i śmierdzących łapówkami, dostają od was 25% poparcia! No czyście się z chujami na łby pozamieniali? Generalnie od dawna wiadomo, że głosują w większości półgłówki i barany, teraz to idealnie widać. Mam coraz niższe mniemanie o moich rodakach. Generalnie kurwa jakby wam nie zależało, żeby waszym dzieciom żyło się lepiej. Aż tak nie kochacie swoich bachorów? To po jaki chuj je kurwa robiliście? Trzeba było skończyć na cyckach, albo na ryju!!!

SPIERDALAJCIE!!!

Czego chcecie?

Zastanówcie się wszyscy czego chcecie. Czy pasują wam takie widoki jak na filmiku poniżej

czy może wolicie, żeby media trąbiły o jakiś brodatych brudasach, którzy zamiast przytulać takie dzieciaczki, podrzynają im gardła? Wybór należy do was… już niebawem… już w październiku!

Dla ułatwienia, żadna obecna opcja trzymająca ryj w korycie nie myśli nawet o zabezpieczeniu nas przed tym drugim scenariuszem.

No i kurwa macie…

Macie kurwa coście w chuj wybrali. Politycy, którzy na forum międzynarodowym pracują na rzecz obcych państw. Na to jest kurwa paragraf!!! Mam nadzieję, że pójdą za to siedzieć. Tylko trzeba w najbliższym czasie wybrać odpowiednią opcję. Żaden PiS czy PO lub broń boże wieśniaków z PSL czy lewaków. Zresztą, ta cała banda to czerwone lewactwo aż oczy bolą. Wybierzmy wreszcie prawicę! I bądźmy wreszcie dumni z naszej Polski – domu dla wszystkich Polaków!

Z tego wszystkiego na razie jedyną dobrą wiadomością jest fakt, że Robert Lewandowski wpierdolił 5 baniaków „frycom” z Wolfsburga w ciągu 9 minut. Co te pierdolone „goebbelsy” zrobiły by bez nas – Polaków? Pamiętajmy, to Europa (Niemcy) potrzebuje nas a nie my Europy!!!

Jak zwykle – u nas od dupy strony

Grzebiąc po śmietniku Internetem zwanym natknąłem się na tekst, który ma prawie już rok. Po przeczytaniu go przypomniałem sobie temat ćwiczenia. Wtedy nic nie napisałem, teraz pragnę podzielić się moimi wnioskami. Dla przypomnienia cytat:

23 października br. Sejm zdecydował o ograniczeniu dostępu na terenie przedszkoli, szkół i placówek oświatowych do produktów żywnościowych zawierających środki spożywcze, niekorzystnie wpływające na prawidłowy rozwój i stan zdrowia dzieci i młodzieży. Wielokrotnie wnioskował o to Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak wskazując, że zmiany te będą służyć przeciwdziałaniu groźnemu problemowi nadwagi i otyłości wśród dzieci, który skutkuje pogarszaniem stanu zdrowia i kondycji najmłodszych.

Krótko, banda debili wybrana przez całe zastępy kretynów postanowiła upierdolić trochę drobnych ciułaczy (którzy przynoszą największy dochód – dlatego nie mogę inaczej nazwać decydentów jak debilami – kto podcina gałąź na której siedzi?). Pieniądze, które zabiorą właścicielom małych sklepików szkolnych oddadzą opasłym molochom handlowym, które i tak podatków nie płacą (za to pewnie dobrze płacą prosto do kieszeni skurwielom od koryta!). Jak zwykle, w Polsce robi się wszystko od dupy strony. Zamiast zakazać pchania do żarcia chemicznego gówna, które to ma największy wpływ na otyłość – nie, nasi piękni i ętelygętni w dupę pOsłowie zdecydowali, że będzie inaczej. Nie wolno przecież bogatemu zabierać i oddać biednemu. Takie rzeczy tylko w bajkach się dzieją. W normalnym świecie, w Związku Socjalistycznych Republik Europejskich, w IV Rzeszy robi się inaczej. To biedni muszą płacić jeszcze więcej pod pozorem dbania o ich zdrowie! Jak to pięknie brzmi… dbamy o was, dlatego musicie płacić więcej! Nie ważne, że to kurwa ja wiem najlepiej jak o siebie zadbać. Jakim prawem jakaś banda chujów decyduje, co mogę żreć a czego nie powinienem? Ograniczając dostęp w sklepikach szkolnych spowodowaliście tylko migrację gówniarzerii ze szkoły do Stonki i innych przybytków handlowych, jakich w okolicach szkół jest w chuj i jeszcze trochę! Ot, cała prawda o tym o co dbacie – świnie przy korycie!

To co wyżej napisałem nie miało na celu urażenie osób chorych na debilizm choć wiem, że stawianie was w jednym rzędzie z pOsłami i senatorami ich mać jest co najmniej Wam urągające. Za to Was przepraszam!

Byle mordę w koryto wjebać!

Kurwica bierze człeka, jak słucha jakich skurwysyństw dokonują chuje u koryta. Nie ważne, że kutas na stanowisku chuja rozeznany w temacie. Ważne, że swojaka postawili na stołku.

Życzę nowemu dyrektorowi instytutu, żeby przy okazji spadania z tego stołka (o ile z niego spadnie) złamał sobie wszystko co tylko można. A Piechocińskiemu życzę jak najszybszych wakacji za kratami. Oby jak najdłuższych!

Straszy czy co?

Premierzyna rzekła:

Straszy?

Kurwa, baba straszy czy jaki chuj, bo nie wiem czy już spierdalać z tego kRaju czy jeszcze troszkę poczekać… Ostatnio jak Tusk mówił, że „rząd pragnie dobra obywateli” to tak głęboko zakopałem swoje dobra, że za chuja nie mogę sobie przypomnieć gdzie.